Kiedy warto postawić na szambo ekologiczne, a kiedy na przydomową oczyszczalnię ścieków?
Szamba ekologiczne i przydomowe oczyszczalnie ścieków to doskonałe alternatywy wobec sieci kanalizacyjnej, która w Polsce jest wciąż niedostatecznie rozbudowana, a więc nie każda nieruchomość może zostać do niej podpięta. Jeśli w pobliżu domu znajduje się sieć kanalizacyjna, to właściciele nieruchomości są zobligowani do podłączenia się do niej. Jeśli nie, to pozostaje wybór pomiędzy szambem a przydomową oczyszczalnią ścieków.
Szambo ekologiczne
Szambo to nic innego jak podziemny zbiornik bezodpływowy, do którego trafiają wszystkie nieczystości z domu. Zbiornik musi być regularnie opróżniany wozem asenizacyjnym, który zebrane ścieki wywozi do komunalnej oczyszczalni. Budowa ekologicznego szamba często jest jedynym możliwym rozwiązaniem, zwłaszcza jeśli na działce jest wysoki poziom wód gruntowych i nie można rozsączać ścieków do gruntu. Co więcej, przy małych ilościach ścieków budowa przydomowej oczyszczalni po prostu się nie opłaca. Konieczność budowy szamba implikuje także zbyt mała ilość miejsca na działce – oczyszczalnie są dość rozbudowanymi systemami.
Przydomowa oczyszczalnia ścieków
Każda przydomowa oczyszczalnia ścieków składa się ze zbiornika gnilnego oraz drenażu rozsączającego, a proces oczyszczania jest dwuetapowy. Najpierw nieczystości trafiają do osadnika, gdzie zachodzą procesy sedymentacji i flotacji, a następnie płynne ścieki przechodzą przez system filtrów kierujących je do drenażu. W wyniku rozkładu biologicznego zanieczyszczenia przekształcane są w proste związki mineralne, które następnie rozsączane są do gruntu. Budowa oczyszczalni możliwa jest tylko na większych działkach, które spełniają określone warunki gruntowe. Chodzi o przepuszczalność gruntu i wysokość wód gruntowych oraz możliwość zachowania odległości od pozostałych elementów infrastruktury.
Jak porównać całkowite koszty szamba i oczyszczalni w perspektywie 10 lat?
Decyzja finansowa między szambem a oczyszczalnią powinna uwzględniać koszty nie tylko zakupu i montażu, ale też wieloletniej eksploatacji. Szambo ekologiczne ma niższy koszt wejściowy (4 000–8 000 zł), ale wymaga regularnego wywozu osadu – przy wywozie raz do roku koszt to 400–600 zł rocznie. Przydomowa oczyszczalnia ścieków kosztuje więcej na starcie (10 000–20 000 zł), ale jej roczne koszty eksploatacji ograniczają się do zakupu bakterii i jednorazowego serwisu – łącznie ok. 500 zł. W perspektywie 10 lat całkowite koszty oczyszczalni mogą być niższe niż szamba, a komfort użytkowania jest zdecydowanie wyższy.
Kiedy szambo ekologiczne jest absolutnie lepszym wyborem od oczyszczalni?
Mimo wielu zalet oczyszczalni, są sytuacje, w których szambo ekologiczne jest nie tylko lepszym, ale jedynym rozsądnym wyborem. Przede wszystkim dotyczy to działek z wysokim poziomem wód gruntowych (poniżej 1,5 m od powierzchni), gdzie rozsączanie ścieków jest niemożliwe lub niebezpieczne dla środowiska. Podobnie na terenach o gruntach nieprzepuszczalnych (iły, gliny) bez możliwości zastosowania drenażu. Ważnym kryterium jest też mała powierzchnia działki – jeśli nie ma fizycznej przestrzeni na drenaż przy zachowaniu wymaganych odległości, szambo jest jedynym rozwiązaniem. Wreszcie przy sporadycznym użytkowaniu obiektu (domek letniskowy, działka rekreacyjna) szambo jest prostsze i tańsze w utrzymaniu.
Co decyduje o długoterminowej opłacalności oczyszczalni ścieków?
Opłacalność oczyszczalni w perspektywie kilkudziesięciu lat zależy od wielu czynników. Na korzyść oczyszczalni przemawiają:
- niskie koszty eksploatacji – roczny serwis ok. 500 zł vs. wywóz szamba co kilka tygodni po 200–400 zł,
- wzrost wartości nieruchomości – oczyszczalnia jest coraz bardziej poszukiwana na rynku poza miastem,
- eliminacja ryzyka kontroli – gminy coraz częściej wymagają dokumentacji wywozów szamba, oczyszczalnia eliminuje ten obowiązek.
